031. Ocena bloga Gryndilou


Nigdy nie jest za późno na podróże, dlatego, mimo zmęczenia, wyruszam dziś do małej dziupli Blinky, aby stamtąd cieszyć oko pięknymi widokami.

Wjazd do miasta 10/10
Twoje zgłoszenie, droga Blinky, jest krótkie i zwięzłe. Żadnej rozlewności, wskazówek, próśb. Po prostu napisałaś, co miałaś napisać (śmiem nawet twierdzić, że wcale nie przepisywałaś, a wklejałaś, o czym może świadczyć lekka nieskładność całości), ale mimo wszystko wywiera to na mnie wrażenie profesjonalizmu. Nie zwracałabym na to tak dużej uwagi, gdyby nie fakt, że pierwsze odczucia budują się już na podstawie zgłoszenia. To ono sprawiło, że wiążę z Twoim zakątkiem ogromne nadzieje. Powitał mnie adres gryndilou, który próbowałam rozgryźć na kilka sposobów, ale za każdym razem moje starania kończyły się fiaskiem. Ostatecznie zaczęłam podejrzewać, że jest to nazwa z jakiejś książki. Może z filmu. Chętnie dowiem się, co oznacza. Myślę też, że co ciekawscy odwiedzający również chcieliby wiedzieć, a nie doszukałam się wytłumaczenia na żadnej z podstron. Mimo wszystko podoba mi się to słowo i jego oryginalność, bo zapewne nikt nie ma podobnego. Poza tym, otacza je jakaś aura tajemniczości. Tytuł na belce Well tell her that I miss our little talks. podoba mi się. Zarówno sama treść jak i sposób zapisu. Oczywiście, jeśli to Twój cytat, bo w innym wypadku powinien być w cudzysłowie i z autorem. Ale na razie mam coraz większą chęć na bliższe zapoznanie się z Twoim blogiem. Szablon również zachęca mnie do zostania, bo jest naprawdę przyjemny dla oka i wydaje się dość profesjonalny. Napis na nagłówku jest po angielsku, więc wiedz, iż właśnie chwalę Cię za to, że trzymasz się jednego języka i ze wszystkich elementów układasz jedną, spójną całość. Wspomniałaś w zgłoszeniu, że zajmujesz się grafiką, a choć wcześniej rzadko oceniałam blogi tego typu, nawet dość je polubiłam. Jestem ogromnie ciekawa, co takiego trzymasz w rękawie, droga Blinky! Bo na razie jestem naprawdę zadowolona. Twoja strona wręcz emanuje oryginalnością, tym profesjonalizmem, o którym już tam przebąkiwałam i pozytywnym nastrojem.

Architektura 13/15
Jak już wspominałam, Twój szablon jest przyjemny dla oka, ma w sobie jakiś urok. Wszystko jest do siebie ściśle dopasowane, jasny róż świetnie wygląda z odcieniami szarości. Pięknie połączone obrazki na nagłówku, wszystko dokładnie dopieszczone, nic nie pozostawione samo sobie. Masz nawet ładny button. I dobrze dobraną czcionkę. Główna strona wygląda na dość zatłoczoną, chociaż w gruncie rzeczy nie masz wielu ramek. Oczywiście mam nadzieję, że całość jest Twojego autorstwa, jako że nigdzie nie znalazłam informacji o tym, iż jest pobrany. Zresztą, tak na chłopski rozum, dlaczego szabloniarka miałaby pobierać prace innych osób, skoro sama jest na tyle zdolna, aby stworzyć coś wyjątkowego i niepowtarzalnego? Tak mi się wydaje, więc wielki plus dla Ciebie! Bo Mukudori jest zachwycona, ale jest coś, co jej nie pasuje. A nawet dwa cosie. Przede wszystkim, lekko irytuje mnie ten jasnoszary pasek, który tak po chamsku wjeżdża na tło zewnętrzne. Wiesz, który, ne ne? Lubię układ poziomy menu, ale wydaje mi się, że ono jest ociupinkę za wąskie. Druga sprawa to różowe tło. A raczej dwa jego odcienie (ciemniejszy kolor ramek na jaśniejszym tle). Nie wiem, czy zamierzałaś to zrobić w ten sposób od początku, czy wyszło tak przez przypadek, ale lepiej byłoby, gdybyś je ujednoliciła – tak na moje początkujące oko. Poza tym jest wspaniale i oczywiście jestem zachwycona!

Zwiedzanie 24/26
a)                      Historia 20/20
Często publikowane notki z wieloma wspaniałymi dodatkami, zawsze coś od siebie, chociażby niedługa informacja. Tylko tytuły w języku angielskim i różnorodne piosenki, zapewne będące inspiracjami. Masz naprawdę dobry gust, zarówno jeśli chodzi o grafikę jak i o muzykę! Zaczynasz sześcioma uroczymi obrazkami i popularną ostatnio piosenką Brodki Varsovie. Sama jestem nią oczarowana. Od samego początku towarzyszą Ci też wierni odwiedzający. W drugiej notce pojawia się mroczny i tajemniczy szablon, od którego aż mrowi po plecach. Mówiłam już, że świetnie wychodzi Ci łączenie różnych obrazków? Naprawdę! Później ikony, mnóstwo baz i kolejne szablony. Lubisz motyw schodów, prawda? Poza tym, wybacz, chciałam to zdusić w sobie, ale w mojej skromnej opinii, drugi szablon z ostatniej notki byłby chyba lepszy bez tych zwierzęcych głów. Nie jestem znawcą, dlatego ciężko mi je nazwać, ale pojawiają się tam trochę ni z gruchy ni z pietruchy. Nie lubię połączenia czerwonego z niebieskim, dlatego trzeci szablon podoba mi się najmniej, choć oczywiście nagłówek jest niesamowity. A szablony pierwszy i, przede wszystkim, czwarty to miód dla moich oczu. Naprawdę masz talent i jeśli jeszcze trochę poćwiczysz, będziesz najlepsza ze wszystkich! Dopiero zaczynasz, dlatego ciężko powiedzieć mi cokolwiek więcej, ale póki co jest wspaniale.
b)                      Do odrestaurowania 4/6
- przecinki 0/2
- brak literki 2/2
- inne błędy 2/2
001.I fell in love with the city
“[…], więc jak widać staż blogowy jest pokaźny.” – więc, jak widać, staż
Ale jak wiadomo wszystko wyjdzie w praniu, […].” – ale, jak wiadomo, wszystko
Jeśli pobierasz poinformuj mnie o tym i daj credita.” – jeśli pobierasz, poinformuj
002.What doesn’t kill you, makes you stronger.
Ahh…” – ach
Z trzy lata matura […].” – za trzy lata matura
Piszcie czy wam się podoba […].” – piszcie, czy wam…
003.You see right through my walls.
“[…], jednak chce się opalać i pływać.” – chcę
„No cóż można jedynie o tym pomarzyć, […].” – no cóż, można jedynie
004.We’ll be safe and sound
„[…], ale o tym co dzieje się w życiu moim […].” – o tym, co
Współpraca
„Jeśli chcesz się tu znaleźć wklej mojego buttona i napisz w komentarzu.” – przecinek
Zamówienia
„Chcesz zamówić szablon nie ma sprawy, […].” – przecinek
„Miło byłoby gdybyś również zaobserwował bloga.” – przecinek

Zabytki 4/5
W końcu jakiś beznadziejnie łatwy podpunkt. W swoim wspaniałym, poziomym menu masz stronę główną. Generalnie to uważam ją za niepotrzebną, ale nigdy się do niej nie przyczepiam. Dalej jest podstrona o Tobie, w której po dwukropku zdradzasz czytelnikom kilka rzeczy. Nic prywatnego. To dobrze, raczej nie warto podawać niewiadomo ilu informacji, choć średnio podoba mi się forma, w jakiej to zamieściłaś. Wszystko to tak walnięte, jakby od niechcenia. Nie zwróciłaś wielkiej uwagi ani na przecinki ani na spację, nie mówiąc już tym, że piszesz każdy wyraz z wielkiej litery. Dlaczego? Tak mi się wydaje. Później są buttony, współpraca, dodatki na twojego bloga i zamówienia, do których absolutnie nic nie mam, nie licząc nielicznych braków przecinków, które wytknęłam Ci powyżej. Nie podoba mi się za to sposób, w jaki zamieściłaś na podstronie odwiedzane linki. Wiem, że to już kwestia gustu, a o gustach się nie dyskutuje, ale według mnie lepiej byłoby, gdybyś spisała je porządnie, jeden pod drugim, może nawet z jakąś krótką reklamą albo zachętą do zaglądnięcia? Pomyśl nad tym. Na stronie głównej masz polecane posty, statystykę, obserwatorów i translator. Nic do nich nie mam, generalnie to nie przeszkadzają na głównej jakoś bardzo, choć osobiście usunęłabym obserwatorów. Nie wiem właściwie, jaki ma sens ta ramka, ale jeśli jest dla Ciebie niezbędna, to oczywiście zignoruj moje narzekania. Powinnam tu jeszcze poruszyć kwestię odwiedzających Twojego bloga, ale widzę, że masz ich trochę, a z czasem będzie ich pewnie jeszcze więcej, więc po prostu zostawię to tak, jak jest. Bo nie jest źle, chociaż to stanowczo najsłabszy punkt ze wszystkich.

Ostatnie zdjęcie 4/5
Proszę, droga Blinky, masz ode mnie cztery (przyznaję bez bicia, że zamierzałam dać trzy, ale wtedy dostałabyś czwórkę, a w moim odczuciu kompletnie nie zasłużyłaś na tak niską ocenę!) punkty w prezencie, bo niezwykle podziwiam Twój talent i Ciebie jako osobę. Ponadto Twój blog przypadł mi do gustu i wróżę mu bardzo dobrą przyszłość. Zwróć uwagę na te nieliczne wskazówki, których Ci udzieliłam i radź sobie tak dalej, bo naprawdę świetnie Ci idzie!

Suma punktów: 54
Ocena: piękne miasto w dzień, jak i wieczorem, czyli bardzo dobry
Trzymaj się dalej tak jak teraz, a na pewno Twój blog stanie się jednym z najpopularniejszych! Tego Ci z całego serca życzę, droga Blinky! No cóż, wyszło krótko, jako że blog jest naprawdę świetny i ciężko było wytknąć jakiekolwiek niedopatrzenia. Wszystkie oceny powinny iść tak łatwo i przyjemnie! Dobrej nocy <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz