060.Odmowa oceny bloga 1d zakazanamilosc


Przepraszam, droga Szczęściaro, ale jestem zmuszona wystawić Ci odmowę. Nie ze względu na bezczynność, która zaczęła się w marcu i trwa aż do teraz, chociaż to z pewnością też jest ważny powód. To, że ja spóźniam się z oceną (co stanowczo nie świadczy o mnie dobrze, przepraszam), nie znaczy, że nie musisz pisać na tyle regularnie, aby mieścić się w regulaminie. Problemem jest sama treść, ale nie to jest najgorsze. Oceniałam już bloga o podobnej tematyce i choć nie była mi bardzo dobrze znana i, powiem szczerze, w ogóle nie była w moim klimacie, byłam w stanie go ocenić. Teraz nie jestem. Piszesz w taki sposób, że nie mogę tak po prostu zignorować Twojego stylu. A raczej jego braku, masy błędów, literówek, braków ogonków, braków spacji albo pięciu spacji zamiast jednej. Historię zaczęłam czytać, o tak, nie myśl sobie, że próżnowałam i nawet nie zajrzałam. Trzy razy brałam się za ocenę Twojej historii, ale efekt za każdym razem był ten sam. Teraz wystawiam Ci odmowę i daję Ci dobrą radę - znajdź sobie betę i zredaguj wszystkie rozdziały od samego początku. Bo, póki co, to Twój największy problem. A ja nie mogę dalej zwlekać i kazać tak długo czekać osobom, które są za Tobą. Już wystarczająco się oczekały.
Stąd też moje przeprosiny! Przepraszam, przepraszam, przepraszam! Ale zatrzymały mnie nie tylko dobre chęci do ocenienia bloga Szczęściary, ale zbliża się koniec roku szkolnego, a ja kończę szkołę, dlatego muszę się postarać. Obiecuję, że jeszcze w czerwcu (a może i nawet w ten weekend) pojawi się ocena Nikumu, a w wakacje - miejmy nadzieję - nadrobię stracony czas. Jeszcze raz przepraszam i proszę o cierpliwość!
Pozdrawiam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz